Artykuł sponsorowany

Zrobotyzowane nakładanie primera — mechanika działania systemu i wpływ na powtarzalność procesu produkcyjnego

Zrobotyzowane nakładanie primera — mechanika działania systemu i wpływ na powtarzalność procesu produkcyjnego

Ręczne nakładanie warstw podkładowych w procesach produkcyjnych wiąże się z wysokim ryzykiem błędów ludzkich oraz niestabilną grubością powłoki. Operatorzy często stosują różną siłę nacisku i nierównomierną prędkość ruchu narzędzia dozującego. Prowadzi to bezpośrednio do miejscowych niedoborów lub szkodliwych nadmiarów substancji chemicznej na detalu. Takie wahania parametrów wpływają negatywnie na przyczepność kolejnych powłok roboczych i osłabiają barierę antykorozyjną. Zwiększają także prawdopodobieństwo powstawania kosztownych wad wykończeniowych w wymagających branżach, takich jak sektor motoryzacyjny, spożywczy czy farmaceutyczny. Przemysł konsekwentnie poszukuje inżynieryjnych rozwiązań eliminujących całkowicie czynnik błędu ludzkiego. Odpowiedzią na te rynkowe wyzwania stają się zautomatyzowane systemy dozujące. Gwarantują one pełną powtarzalność nakładania niezależnie od fizycznego zmęczenia pracownika i stopnia skomplikowania obrabianej powierzchni.

Mechanika stacji zrobotyzowanej i kontrola wizyjna

Stacja zrobotyzowana wykorzystuje niezwykle precyzyjne algorytmy sterujące pracą ramienia maszyny. Dostosowują one dynamicznie dawkę płynu do fizycznego kształtu obrabianego detalu. System informatyczny na bieżąco oblicza optymalną trajektorię narzędzia w oparciu o wprowadzony trójwymiarowy model elementu. Oprogramowanie utrzymuje stałą odległość dyszy od powierzchni przez cały czas trwania zautomatyzowanego cyklu. Na ostrych krawędziach i w mocno zakrzywionych fragmentach detalu algorytm celowo zmniejsza prędkość ruchu. Może również w ułamku sekundy modyfikować kąt natarcia głowicy natryskowej. Zapewnia to równomierne pokrycie trudno dostępnych miejsc bez powstawania niepożądanych zacieków. Rozwiązanie to sprawdza się doskonale przy bardzo skomplikowanych geometriach komponentów typowych dla zaawansowanego przemysłu.

Ciągłe monitorowanie ścieżki nakładania wymaga zastosowania nowoczesnych kamer przemysłowych i dedykowanego oświetlenia. Systemy wizyjne rejestrują w czasie rzeczywistym dokładny ruch głowicy i natychmiast porównują go z zaprogramowanym wcześniej cyfrowym wzorcem. Czujniki optyczne bezbłędnie wykrywają mikroskopijne odchylenia grubości warstwy lub najmniejsze przerwania jej fizycznej ciągłości. Sterownik programowalny analizuje zebrane dane i błyskawicznie koryguje parametry pracy robota przemysłowego. Wdrożona robotyzacja aplikacji primera pozwala na automatyczną korektę trajektorii bez konieczności awaryjnego zatrzymywania całej linii produkcyjnej. Integracja układu optycznego z oprogramowaniem maszyny eliminuje potrzebę przeprowadzania częstych kontroli manualnych przez inżynierów jakości. Podnosi to drastycznie ogólną powtarzalność całego procesu i wyklucza ryzyko wypuszczenia wadliwej partii materiału.

Wymagania techniczne i optymalizacja zasobów zakładu

Wdrożenie automatycznej stacji aplikacyjnej wymaga spełnienia rygorystycznych warunków bezpieczeństwa technicznego. Zakład przemysłowy musi przeprowadzić rzetelną ocenę stref zagrożenia wybuchem zgodnie z restrykcyjnymi wytycznymi unijnej dyrektywy ATEX. Konieczny staje się dobór urządzeń posiadających odpowiednią klasę ochronności przeciwwybuchowej. Inżynierowie ILC Automation projektują podobne linie z uwzględnieniem surowych norm branżowych i zakładowych standardów bezpieczeństwa.

Poprawne funkcjonowanie zrobotyzowanego stanowiska opiera się na kilku kluczowych filarach technicznych:

  • wydajna wentylacja odciągowa w kabinie skutecznie usuwa łatwopalne pary rozpuszczalników poza halę,
  • nadrzędny układ sterowania PLC na bieżąco gromadzi dane ze wszystkich czujników przepływu cieczy i ciśnienia,
  • specjalistyczne oprogramowanie skrupulatnie rejestruje parametry każdego cyklu roboczego dla celów śledzenia historii produktu.

Usunięcie operatora z bezpośredniej strefy aplikacji przynosi ogromne korzyści dla higieny pracy. Ogranicza to drastycznie kontakt personelu z lotnymi związkami organicznymi oraz wyjątkowo drażniącymi oparami stosowanych chemikaliów. Ramię robota pracuje wyłącznie w hermetycznie zamkniętej i wentylowanej przestrzeni. Brak bezpośredniej ekspozycji zmniejsza ryzyko występowania groźnych podrażnień dróg oddechowych oraz przewlekłych chorób skóry u załogi. Precyzyjne odmierzenie dokładnej objętości substancji przez elektroniczną pompę zębatą redukuje niepotrzebne straty materiałowe. Producenci systemów szacują te realne oszczędności na poziomie kilkunastu procent w zestawieniu z tradycyjnym nakładaniem ręcznym. Przewidywalne parametry dawkowania cieczy znacznie ułatwiają działom zaopatrzenia planowanie zapasów surowców. Minimalizują również sztuczne zamrażanie kapitału w postaci zbędnych nadwyżek chemii w magazynie.

Zamiana żmudnej pracy ręcznej na w pełni zaprogramowaną aplikację trwale stabilizuje docelowy takt produkcyjny całego zakładu. Zastosowanie robotów skutecznie eliminuje powstawanie wąskich gardeł na krytycznym etapie przygotowania powierzchni detali. Stała prędkość operacyjna i niezawodna dokładność maszyny zapobiegają długim przestojom spowodowanym koniecznością nanoszenia manualnych poprawek. Gwarantują one uzyskanie w pełni powtarzalnej jakości technicznej warstwy primerowej każdego dnia. Odbywa się to bez najmniejszego wpływu aktualnej zmiany pracowniczej czy indywidualnego poziomu zmęczenia konkretnego operatora. Rozwiązanie to podnosi długoterminową rentowność i elastyczność całego zautomatyzowanego procesu wykończeniowego.